poniedziałek, 9 stycznia 2017

i przyjechali trzej królowie, hiszpania

I nadeszło najbardziej oczekiwane święto w Hiszpani, bo to właśnie trzej królowie roznoszą prezenty hiszpańskim dzieciom. Na święta bożego narodzenia dostają tylko cukierki, a wymarzone prezenty właśnie 6-ego stycznia. Ja również dostałam wymarzony prezent - dzień wolny od pracy. 

Dlatego już w czwartek wieczorem relaksowałam się, popijając pyszne piwo warzone na miejscu w Barcelona Beer Company. Mimo, że temperatury były niskie (nie tak jak w Polsce) to usiedliśmy na tarasie, żeby móc wypatrywać procesji, która jak co roku miała mieć miejsce przez ulice Barcelony. Zebrały się tłumy - rodziny z dziećmi, dziadkowie, pary. Niektórzy poprzynosili drabiny, co odważniejsi wspieli się na latarnie.

Całe miasto zostaje zablokowane, bo trzej królowie idą od portu, do którego przypływają statkiem, i idą głównymi ulicami. W tym roku jeden przełamał tradycję i przyleciał helikopterem. I w sumie na tym skończyła się rozrzutność tegorocznej procesji. Zabrakło tak bardzo oczekiwanych cukierków rozrzucanych przez króli i ich pomocników, przez co miny dzieci nie były najszczęśliwsze. 

Gdy w końcu procesja dotarła do Gran Via, gdzie na nią oczekiwałam, na początku pojawiły się dwa... autobusy z dwoma typami, którzy królami nie byli, o czym poinformował mnie znajomy Hiszpan. Za nimi nadjechały nadmuchane konie, białe i świecące,  które chyba miały wykonać jakiś układ taneczny. Przez wiatr nie bardzo im to wszystko wyszło. Za końmi nadeszły wozy z pomocnikami i haremem królów. Następnie dmuchane słonie i bębniarze. No i w końcu królowie. Każdy z nich na osobnym wozie. Pozdrawiali, krzyczeli, machali i nawet błogosławili, ale jak cukierków nie mieli, to wielkiego wrażenia na dzieciach nie zrobili. Gdy tylko przeszli tłum rozszedł się do domu, a ulice odblokowane. Mogłam w końcu dostać się do domu. 

Rano dzieci szczęśliwe odpakowały prezenty, a rodziny zajadaly się ciastem pieczonym specjalnie na tą okazję (wygląda jak drożdżówka z owocami kondesowanymi), nic ciekawego. Potem wszyscy na spacer i odpoczynek, który tak bardzo przyda się przed kolejnym wydarzeniem, które zaczęło się w sobotę - wyprzedażami!